ROZDZIAŁ DRUGI

Sandra Finch, której w ciągu ostatnich tygodni
których mijała, jeszcze długo potem patrzyli w ślad za
20. Technik drogownictwa
- Dlaczego nie my? - spytał.
z problemami i potrzebami podopiecznej.
- Bliżej - mruknął, sadzając sobie Maggie na kolanach,
Wiem, że ze mnie okropny tchórz, ale nie jestem ani w
- Owszem - uśmiechnął się Allbeury.
opinię o sobie.
- A jak się zachowywała, kiedy ją pan zostawił?
Shipley przyznała, że owszem, po czym zapytała o
w domu, czemu jej nie szukasz?
nieporządnie rzuciła na oparcie krzesła. - Ach, tak!
bym tam nie zastała, ruszyłabym znów tropem

Przytrzymała go mocniej, oczywiście tylko po to, żeby mnie spadł.

telewizyjny, szykowała się do wyjazdów z nieznaną
Maggie zeszła po stopniach.
podniósł powieki, rozejrzał się wokół.

- ...takie kobiety jak ty - dodała Clare.

- Właśnie to samo mu mówiłam - wtrąciła Tammy. - Czy pani wie, że Jego Wysokość daje dyla?
- Po co?
Zjawiłaś się tak tajemniczo...

znam.

Książę.
- A chciałabyś czuć się czymś innym?
papier koperty i ta właśnie kartka, przykleiła się do niej w sposób nierozerwalny. Przypuszczam, że była to kartka z